środa, 6 kwietnia 2011

Book photoshot.


A więc... aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jak pozytywnie dziś <3
Aż nie da się tego opisać!    W każdym bądź razie nie zapeszam. Nawet udało mi się napisać raport na ang w 30 min  ! :D   Nie mogę się doczekać jutra. I piątku, tak. Piątek - Sala samobójców z klasą oraz wyczekany odcinek Pamiętników = seans z Dominiczką ! <3
Po raz kolejny muszę napisać że kocham się z nią jarać różnymi, przeróżnymi rzeczami. A tamta sobota była dla nas dalszym ciągiem Prima la baleriny czy jak kto woli Prima Aprilisu. W każdym bądź razie, wszystko skończyło się dobrze i będziemy żyły długo i szczęśliwie, za siedmioma górami, za siedmioma lasami.. bla bla bla. KOCHAM DZISIEJSZY DZIEŃ ! 

+ Pomieszkuję sobie od niedawana trochę u dziadka. Fajnie fajnie! Mrr, lubię tam przebywać. Wieczorem można sobie fajnie pogawędzić :D

Poniżej : Karolcia która biegała dla mnie w ten zimny dzień na rzecz moich zdjęć na konkurs. Osobiście uważam że wyszły OK!