Siema ludzie w ten piątkowy wieczór.
Ogólnie wczoraj odbył się długo wyczekiwany koncert OSTRego, Małpy no i oczywiście powrót POE. Normalnie miazga ! To co wczoraj się działo przed koncertem też było mega. Małpa pokazał klasę, rozruszał publikę i normalnie propsy dla niego ! No cóż.. Ale to w końcu Adam jest moim mistrzem i nigdy nie zmienię zdania. Jedyny człowiek w którego wierzę, serio. Tyle lat na polskiej scenie muzycznej i ciągle stoi w przekonaniu ' Powinniśmy wymieniać się miłością , a nie hajsem ' więc nie ma mowy o komercji. Oczywiście jak by nie było Jan Paweł też był. Słodziak nie ma co ! Szkoda że wczorajszy dzień nie mógł sie zatrzymać w miejscu. Tak odliczałam ! Na następny koncert też jedziemy ! Takiej okazji się nie pzrepuszcza ! W końcu wielkiego człowieka codziennie się nie widzi prawda ? Wena mi uciekła... A miałam napisać taką mega notkę. Chyba publicznie nie umiem pisac o swoich uczuciach. Więc zakończe wywód tym: Od zawsze na zawsze w serca OSTR i nic tego nie zmieni !
Poza podniecaniem się koncertem(tak wiem jestem straszna ciągle tylko się podniecam różnymi rzeczami) to spędziłam dziś miły dzień nawet. Jutro będzie jeszcze bardziej słitaśnie ! W końcu wszystkie w jednym czasie przy jednych tematach I LOVE IT ! <3 No więc jutro wychodzę o 8 wracam wieczorem ,a w niedziele uczę się do kilku sparwdzianów, angielskiego i czytania streszczenia Krzyżaków. Wierze w siebie, już nigdy nie będę wątpiła.
Czemu pewna osoba się tak o mnie.. troszczy? Martwi? Whatever. Nie zamartwiam się. Idę oglądać filmiki z 4.11 <3
Do następnego weekendu !
Zdjęcia mogą być lipne niektóre, bo są wycinane z filmów. Same zdjęcia słabiutko wychodziły...
Ale wspomienia są ! I to NIEZAPOMNIANE ! Miazga.

















